BlogPi.pl

Login: Hasło: pamiętaj mnie
Przypomnij hasło | Załóż nowe konto

Ostatnio opublikowane wpisy

Czytelnicy pytają - o uśrednianie

opiekun, 2010-02-04 15:03:44

Otrzymałem w weekend link do jednego z artykułów na temat zasady uśredniania z prośbą o komentarz. Tekst pochodzi gdzieś z maja tego roku.

Zaprezentowano w nim wyniki systematycznego oszczędzania w ok. 30 funduszy akcyjnych, gdyby zacząć wpłaty “na górce” w roku 2007.

 

Wyniki takiego inwestowania na dzień 8 maja 2009

Najwięksi pechowcy (PKO Akcji) - aktualna wartość portfela to: strata 30,8%.
Najwięksi szczęściarze (Allianz Akcji) - aktualna wartość portfela to: strata 15,1%.

W artykule dość szczerze podsumowano:

“Takie osoby, na skutek uśredniania ceny zakupu, czyli dokupowania jednostek uczestnictwa po coraz niższych cenach, są we względnie o wiele lepszej sytuacji niż ci, którzy zainwestowali jednorazowo”

Faktycznie. Przy wpłacie jednorazowej - straty wahały się od minus 40% do minus 55%. Ale moim zdaniem nie jest to komfortowa sytuacja po 1,5 roku inwestowania mieć stratę średnio ok 20%.

Jest spora szansa, że na dzień dzisiejszy część osób “wyszła” już na przysłowiowe “zero”. Tylko zauważmy, że stracono dwa lata inwestowania. To znaczy, że do końca naszej inwestycji mamy 2 lata mniej, a tym samym musimy uzyskać nieco wyższy średnioroczny zysk, aby zrealizować nasz cel inwestycyjny.

Patrząc na stratę 30% warto policzyć ile musimy odrobić aby “wyjść na zero”

Wygląda niewinnie

Aby odrobić

(...)

Moje-21 lat

Isabel, 2010-02-02 17:07:06

21 lat przez życie się kroczyło

Nikogo w pożądku nie wykryło

Same świnie zobaczyło!

Często bolało

Przez łzy się śmiało

W każdej jednej sekundzie się udawało!

Komuś się serce oddało

To najbardziej bolało

Komuś się łzy nie raz otarło

Po chwili nagle się upadło

Na imprezach się było

Wudke wypiło

Z kolesiami w śliniacza wbiło

Nie jednej się przy...

Rodzine się kochało

Przez to się cierpiało

Nie raz coś się psuło

A potem naprawiało

I co z tego powstało?I co z tego się miało?Żyletkę do ręki się brało

Żyły podcinało

To ślady pozostawiało

Przetrwać złe chwile pozwalało

Ale nic nie dało!

Ile to pieprzone życie,

będzie jeszcze trwało?!

Może by mu

Wreszcie mnie odebrano??!!!

Do 22-ch by męczyć się nie musiało

I tego wszystkiego od nowa nie wałkowało!

   Wiersz mojego autorstwa IzaO.(Napisany gdy miałam 21 lat)

Korzystający z portalu mogą spać spokojnie

opiekun, 2010-02-01 15:16:50

Jeżeli tylko korzystają z systemu powiadomień lub gotowej strategii inwestowania to nawet wahania na giełdzie w tygodniu 14.12 do 18.12 nie musiały stresować.

To proste, jeżeli cokolwiek dzieje się z ich inwestycjami otrzymają e-mail / SMS. Dodatkowo oszczędzają czas (zamiast samodzielnie sprawdzać notowania funduszy i analizować rynek).

Monitor Strategii Darwin Defender

Dodatkowo - nie muszą do inwestowania włączać emocji (skutki podejścia emocjonalnego opisałem rok temu)

 

Jeżeli korzystasz z gotowej strategii inwestowania

To w oparciu o zasady opisane na stronach portalu, system monitoruje prawie 30 funduszy akcyjnych uniwersalnych sprawdzając ich wyniki, aby w oparciu o nie wysłać tzw. sygnał zmiany funduszy akcyjnych na pieniężne. Poziom alarmowy na dziś wynosi minus 10%.

Aby czuć się spokojniej (...)

Niech no przeskoczy nowy miesiąc - styczeń 2010.

theredel, 2010-01-29 20:45:26

Tak sobie pomyślałem, żeby wrzucać tutaj takie comiesięczne zestawienia z tych moich nietypowych źródeł dochodu. Może za rok - dwa będę sobie mógł z takich statystyk ukręcić jakiś ładny wykresik i się nim pochwalić. No to tak na początek tej serii wpisów, dzisiaj podsumowanie za styczeń. Poniżej, na czym zarabiam i ile:

  • Pożyczki społecznościowe - oczywiście liczę tylko same odsetki. W tym miesiącu nie robiłem właściwie nic z wysokodochodowymi (i mocno ryzykownymi) pożyczkami na finansowo.pl, a w głównej mierze zbierałem żniwo z miesięcy poprzednich. I tak, na koncie w mbanku, na rachunku, na który przelewam WSZYSTKIE odsetki i bonusy z kokosa i finansowo ukazuje mi się kwota 198,09 PLN. Do tego trzeba jeszcze doliczyć odsetki, jakie zarobiłem na smavie, a które nie wpływają na konto w banku, tylko pozostają na smava.pl. Tam, po krótkim grzebaniu (nie znam jeszcze dokładnie platformy) znalazłem, że raty odsetkowe wynoszą obecnie 17,62 PLN. Do tego dodaję jeszcze dyszkę odsetek z prywatnej pożyczki i łącznie wyjdzie mi 198,09 + 17,62 + 10 = 225,71 PLN. 
    W porównaniu z poprzednimi miesiącami jest dużo gorzej, ale też zmniejszyłem zaangażowanie na finansowo.pl do zaledwie 200 PLN, natomiast dopiero w styczniu dołożyłem i to sporo do kokosa i do smavy. Efekty zatem będą dopiero w podsumowaniu lutego. A bywały tutaj czasy, że i po 700 z okładem kasowałem za miesiąc. Ale - tak jak mówię, za bardzo się obijałem.
  • Allegro: wynik 66,99- czyli także nie najwyżej. Jak już wielokrotnie tutaj wspominałem, na razie moja działalność na allegro zostaje zawieszona. No chyba, że znajdę czas i chęci na wyprzedawanie różnych gratów. Natomiast z sprzedażą linków i katalogowania definitywnie koniec, zatem raczej nie będzie tu sporo więcej w ciągu najbliższych miesięcy. Myślę, że dopiero po update Page Ranku ruszę ze sprzedażą linków na nowo, powinienem już wysyłać mejle do ludzi, którym się pokończył okres emisji dotychczasowych, ale po obcięciu PR (ja głupi wstawiłem w aukcji link do strony, to mi dali po łapach) na razie siedzę cicho, dopóki  mi znowu PR nie wzrośnie jak trzeba.
  • Programy partnerskie - podaruję sobie te prowizje, które jeszcze nie zostały wypłacone, policzę tylko to, co faktycznie wpłynęło w styczniu na moje konto.  A będzie tego: 74,00 + 123,00 prowizji z pp mbanku, i... 
    ...i tyle. Coś tam mi siadło w bankierze (koło 100 netto), ale jakoś żaden wpływ do mnie nie dotarł na konto, ponadto mam już całkiem ciekawą sumkę w AdTaily, tylko muszę kiedyś przysiąść i obadać jak się te pieniądze wypłaca :P Podobnie jak z AdTailu, jest z PP Złote Myśli, już prawie ćwierć tysiaka na mnie tam czeka, ale jako, że zacząłem na nowo aktywnie coś tam działać, przyrzekłem sobie, że nie wypłacę dopóki nie będzie tysiąca :P
  • Inne źródła dochodów - Mam tam pewnie inne źródła dochodów, mniej nietypowe niż te wyżej. W jednym zarabiam sporo więcej, ale i koszty mam spore, więc suma wychodzi na zero. Jeszcze inny - pisanie bloga - daje mi jakąś tam kasę, niestety nie za bardzo mogę i chcę się chwalić tym, jaką.
Po zsumowaniu tego wszystkiego razem, wyjdzie 422,71.
Co zrobię z tą forsą?
Mam taki plan, żeby pospłacać wcześniej kredyty, chociaż te gotówkowe. Kasa więc wędruje do bezpiecznego funduszu (niestety kredyty można spłacić tylko w jednym kawałku, każda nadpłąta kosztuje 100 PLN, a więc jest nieopłacalna). Tak się ostatnio złożyło, że wskutek zmiany regulaminu na mojej uczelni, mam do spłaty kredyt studencki i z budżetu wyparowuje mi ci miesiąc o trzy stówy więcej. Chciałbym się przez to pozbyć chociaż niektórych innych rat, bo jakby mi się rypnęły niektóe z tych źródeł dochodu, to będzie płacz i zgrzytanie zębów...

Dlaczego nie chce mi się już pozycjonować czyichś stron.

theredel, 2010-01-29 11:52:57

Nie wiem, czy moją działalnośc na allegro nie nazwałem zbyt szumnie "pozycjonowaniem". Mam na myśli moją allegrową sprzedaż katalogowania i pisania precli. No ok. jak juz się być może czytelnicy domyślają, delikatnie mówiąc mam już tego dosyć. Pisałem już wcześniej, o co chodzi, że za 10 - 20 złotych ludzie wymagają ode mnie takich rzeczy, że mam im ochotę zasugerować pocałowanie się w ich własny tyłek. Niestety, nie mam zamiaru stawać na głowie.

Dobra, dość narzekania. Otóż, dzisiaj zdarzyłą się rzecz, która jeszcze bardziej skłoniła mnie do pozycjonowania własnych stron, zamiast cudzych. Pomijam już, że odkryłemw  internecie ciekawy kombajn pozycjonujący, niestety płatny, ale za jego funkcjonalność, wygodę i rzadko spotykane w tego typu programach rozwiązania, mogę spokojnie płacić. Jak na te możliwości nie jest drogi.

No to co się stało?

Ano to:

Przyjemny email ze Złotych Myśli

Biję się w pierś, zaniedbałem Złote Myśli. Co prawda już dawno przekroczyłem próg 200 PLN do wypłaty, ale jakoś mi się nie spieszy. A z mejlem, którego zrzut dałem powyżej jest taka historia, że otrzymałem pełną prowizję za produkt, którego nigdy nie promowałem. Tak więc za ten miły gest przeprosiłem się z ich programem partnerskim. 

Jak już tutaj wspominałem, wreszcie jakieś kilka miesięcy temu połapałem o co chodzi z ministronami i teraz staram się w nich zorganizować jakiś ruch, między innymi za pomocą wspomnianego wyżej kombajnu do pozycjonowania. Póki co jednak liczba miesięcznych odwiedzin na nich jest dość uboga więc za bardzo nie ma co liczyć jeszcze na prowizje uzyskane za ich pomocą. 

Na pocieszenie jednak cały czas dostaję jakieś tam pieniądze z Bankiera i z mBanku (oczywiście z ich PP) i wystarcza spokojnie na opłacenie abonamentu w SEO kombajnie. Miejmy nadzieję, że z czasem przyniesie on większe efekty. Kończę zatem pozycjonowanie cudzych stron, a biorę się porządnie za swoje.

PZDR.

Rynek Nieruchomości (styczeń 2010)

jasiu, 2010-01-29 02:44:40

Witam, postanowiłem zbierać informacje dotyczące aktualnej sytuacji na rynku nieruchomości w Polsce. Co miesiąc będę starał się opisywać to czego dowiedziałem się o rynku przez ostatnie 30 dni. Informacje będą opierały się o programy telewizyjne, artykuły w prasie branżowej, portale internetowe itp.

W styczniu 2010 roku można powiedzieć, że:

(...)

,,Live"

Isabel, 2010-01-26 04:52:00

Życie jest brutalne

Życie jest fatalne...

Ktoś komuś życie daje

I zaraz je odbiera

Ktoś się rodzi

I nagle umiera!

Wszystko co piękne

Tak nagle przemija

Mogło by trwać wiecznie

Lecz kogo to obchodzi!

Coś się kończy

Coś się zaczyna

I też znika jak najgorsza świnia!

Ktoś Cię Kocha

Później słowami w twarz pluje

Ktoś trzyma za rękę

Otuchy dodaje

A za dwie minuty

Z inną nagina!

Życie to...

Kpina!

         Wiersz mojego autorstwa IzaO.

Kiedy i jak, dobrze sprzedać dom?

ziuber, 2010-01-26 00:12:32

Jedna z użytkowniczek naszego forum nieruchomości poruszyła temat sprzedaży domu. W związku z tym, że zawodowo zajmuję się sprzedażą nieruchomości w Nysie, postaram się doradzić coś w tej materii.

a oto wypowiedź Teresy

Proszę o poradę. Mam do sprzedania dom a chciałabym uzyskać dobrą cenę. Dom nie ma jeszcze odbioru. Czy przed sprzedażą należałoby zrobić ten odbiór. Czy i jak przygotować dom do sprzedaży. Dom jest prawie skończony tzn. na tarasie brak barierki, w salonie jeszcze trzeba by było dokończyć cekolowanie. Jedna z łazienek (są 3) jest do skończenia tzn. położenie kafelek. Jak uważacie czy lepiej to wykończyć i dopiero sprzedać. Czy wystarczy tylko posprzątać. Czekam na Wasze opinie. Dzięki (...)

Idealna strategia inwestowania - pierwsza przymiarka

opiekun, 2010-01-25 15:13:12

W tym artykule opisałem założenia idealnej strategii inwestowania. Jedyny problem, to brak możliwości przewidywania przyszłości. I przewidywaniu przyszłości poświęciłem kilka poprzednich wpisów na blogu.

Dziś postaram się sprawdzić czy do tej strategii można się przymierzyć,strat gdy nie potrafimy przewidzieć przyszłości. A przecież przyszłości przewidzieć nie potrafimy….

 

Pokazałem w poprzednich wpisach, że czasem nie dostrzegamy, że może istnieć jakaś trzecia ścieżka inwestowania. Że zamiast przewidywać przyszłość (czyli bycia, korzystania z porad ekspertów) lub całkowitego zdania się na szczęście poprzez mechaniczne zasady inwestowania można inwestować w oparciu o zasady dotyczące naszej aktualnej sytuacji (zabezpieczania zysków, ograniczania strat itp).

Jak te zasady inwestowania zachowawczego pasują do “idealnej strategii”?

1. Zamiast dokładnie wskazać kiedy mamy “górkę”…

… można wskazać moment, gdy już zaczęły się spadki i są one większe niż chwilowe wahania. To może oznaczać, że jest niestety szansa na dłuższe spadki na rynkach.

Po co? Aby wszystkie pieniądze, wraz z wypracowanymi zyskami wycofać z funduszy akcji.

A co gdy:

  • rzeczywiście takie spadki nastąpią? Udało się nam wycofać pieniądze z funduszy agresywnych. Zabezpieczyliśmy te zyski, które dotychczas wypracowaliśmy (pamiętamy o tym jak szybko nasze zyski nikną w czasie spadków)
  • gdy jednak chwilę potem zaczną się wzrosty? Historia pokazuje, że to się zdarzało. Ale czy można było to przewidzieć? Nie. Przynajmniej postąpiliśmy zgodnie z planem. I raczej trudno uwierzyć, że przy kolejnej takiej sytuacji znowu trafimy na “fałszywy” sygnał wycofania pieniędzy. Jeżeli całkowicie nie akceptujemy ryzyka to cóż, wycofując się z niewielką stratą możemy ją odrobić w np. rok, półtora w funduszach pieniężnych. A co by było, gdyby jednak nastąpiły dalsze spadki?

2. Powiedzieć, które bezpieczne fundusze na ten czas wybrać

W krótkim okresie czasu fundusze pieniężne potrafią mieć bardzo różne wyniki. W okresie roku może to być zarówno 3% jak i 7%. Ale nawet gdy nie wybierzemy najlepszego, nie ma to bardzo dużego wpływu na nasz zysk z inwestycji.

Aby mieć szansę na wybór

(...)

Skąd wziąć kapitał na start?

jasiu, 2010-01-23 21:31:47

OK masz już pomysł na własną firmę. Masz odpowiednią motywację po lekturze Kiosakiego, już wiesz, że nie chcesz należeć do kwadrantu "E", chcesz spróbować w "S" (http://www.bogatyojciec.pl/?A=51474). Wszystko policzone, zyski koszty, wychodzi ci, że fajn ie się opłaca. Jest tylko jedna rzecz, która powstrzymuje Cię od rozpoczęcia działalności. Kasa. Masz trochę oszczędności, ale zdecydowanie za mało. Skąd wziąć pieniądze na start?

Biznesmen - debiutant to dla większości banków zbyt duże ryzyko. Wolą poczekać rok albo dwa zanim pożyczą takiemu pieniądze. Nawet te banki, które wierzą w polską przedsiębiorczość są ostrożne - więcej niż 30 tys. raczej nie zaryzykują. Skąd zatem wziąć pieniądze na start naszej pierwszej, wymarzonej firmy?

Tylko trzy banki mają specjalne oferty kredytów dla początkujących właścicieli małego biznesu:

(...)

Najczęściej komentowane wpisy (48h)



Przyjaciele

kosztorysy budowlane

program na zlecenie

nieruchomości Nysa

darmowe audioBooki



Reklama

Pokoje w Karpaczu

Darmowe eBooki

casino